Girls&Boys

reż. Mirek Kaczmarek

Girls&Boys "Girls&Boys"

Scena Główna

„Sportowe buty, długa spódnica i t-shirt. Zero makijażu. Na oko po trzydziestce. Pije wodę i spokojnie zaczyna swoją opowieść. Do pewnego momentu przewidywalną. Po nieudanych lub bardzo nieudanych romansach, trafia na idealnego faceta. Decyduje się wyjść za niego, założyć z nim rodzinę. Gdy on pracuje, ona spędza z dziećmi każdą chwilę. W końcu i jej udaje się wrócić do zawodu, robi filmy, „czeka na wymarzoną BAFTĘ”, odnosi sukcesy. Ale, jak to w życiu bywa, rodzinna idylla nie trwa wiecznie. Namiętny seks odchodzi do lamusa, a zamiast czułych pocałunków pojawia się przemoc. Nie pamiętam dokładnie, kiedy wszystko się popsuło. Zawsze się sprzeczaliśmy, ale były rzeczy, do których byśmy się nie posunęli. Ale teraz jakby wszystkie hamulce zniknęły.

Dawid Dudko, Onet Kultura